Lyrics

jak tu wchodzisz to sie zamykaja drzwi, ja na pewno nigdy tutaj cie nie wpuszcze, na poczatku pilem, bo sie balem zyc, a na koncu pilem, bo sie balem umrzec, pare marzen typie pryslo w cugu, wygladalem tam jak milion dlugu, pare marzen typie pryslo w cugu, wygladalem tam jak milion dlugu, wszystko boli mnie jak lalke voodoo, ale wstane, znajde w sobie ten pierwiastek cudu, pije permanentnie, nic nie pamietam, co mam opowiedziec terapeucie?, ze gorzej ze mna chyba juz nie moze byc, ze zaczalem cpac po to zeby dluzej pic, ja sobie poradze sam i odmienie los, powiedzialem tyle razy to, ze zdarlem glos, w moim domu wina dzban, bizi dionizos, moje bachanalia tam trwaly w kazda noc, wiele tam sie dowiedzialem o sobie, co dokladnie wiedza tylko moje stany lekowe, mimo tego i tak pilem na glodzie, no bo po co wyhamowac jak zostalem na lodzie, jak tu wchodzisz to sie zamykaja drzwi, ja na pewno nigdy tutaj cie nie wpuszcze, na poczatku pilem, bo sie balem zyc, a na koncu pilem, bo sie balem umrzec, pare marzen typie pryslo w cugu, wygladalem tam jak milion dlugu, brat dal mi pokoj, materac i czas by sie rozkrecic, miesiac w amoku pisalem tam rehab, a w duszy mi gral zespol odstawienny, nie pilem pol roku, dzis premiera plyty, jutro klip kolejny, wchodze do przemyslu, na premierze ziomus wlalem tyle lychy, ze jutro nie dotre na plan teledysku, uberem jade najebany i sie racze drinem, kierowca sie odwraca: bialas przeciez ty nie pijesz, to nie zalezy ode mnie, to efekt domina, wtedy zycie jest do dupy, tak jak disulfiram, przestaje pic by nie zabic w sobie pragnienia zwyciestwa, ma silna wola to tak cienka nic, ze wciaz musze uwazac by jej nie przerwac, pomozcie mi, jak tu wchodzisz to sie zamykaja drzwi, ja na pewno nigdy tutaj cie nie wpuszcze, na poczatku pilem, bo sie balem zyc, a na koncu pilem, bo sie balem umrzec, pare marzen typie pryslo w cugu, wygladalem tam jak milion dlugu

Song details

Artist: bialas